postheadericon Kilka uwag do budżetu województwa 2012

Obecny zarząd województwa zadłuża region w tempie iście rekordowym – rok do roku obsługa długu wzrosła o 29 %. Bo przecież coś się buduję. Wskaźnik obsługi długu planowany na rok przyszły to 5,96 %, ale już w roku 2013 koszt obsługi zadłużenia wzrasta niemal dwukrotnie do 11,06 %. Deficyt z 209 mln złotych w roku przyszłym rośnie w kolejnym do 216 mln złotych. Z pewnością jesteśmy dobrym klientem dla banków. Zgodnie z zasadą „szlachta na koń siędzie i jakoś to będzie” wydatki inwestycyjne spadają z 635 mln złotych w roku 2012 do 102 mln złotych w 2015, a w roku 2016 zostają na poziomie 14 mln złotych, czyli na mniej więcej poziomie wiejskiej gminy w niezłej kondycji... Jak słaba jest sytuacja finansów województwa najlepiej pokazuje wysokość dochodów własnych(192 mln zł w roku 2012), która nie pokrywa nawet długów szpitali i udzielonych poręczeń dla służby zdrowia. Całość dochodów budżetowych poprawiana jest dopalaczem w postaci subwencji i dotacji, głównie unijnych (529 mln zł wydatków w roku 2012 to wydatki za pieniądze UE). Jednym słowem, bez wstrzykiwania sobie narkotyku w postaci unijnych pieniędzy nasze województwo jest całkowitym dziadem.

Mamy natomiast pozycję która systematycznie rośnie w tempie kilkunastoprocentowym . To wydatki na administrację. W roku 2012 Urząd Marszałkowski kosztować będzie ponad 100 mln złotych (w tym np. 4,5 mln złotych na 65 etatów Biurze Planowania Przestrzennego, które zasłynęło do tej pory jedynie tym, że zaproponowało samorządowi województwa bezsensowną lokalizację lotniska i wykup gruntów w gminie Niedźwiada). W samym Urzędzie wynagrodzenia wzrastają o 12,81 %. Wpływ na to mają m.in. środki na dla osób, które zakończyły realizację współfinansowanych ze środków unijnych i mają przejść na garnuszek urzędu. Według informacji którą otrzymałem od Marszałka wynika, że  planowana liczba etatów która zwolni się w roku 2012 to 10,75 etatu, w 2013 – 11 etatów, a w 2014 – 8,5 etatu. Wzrost wydatków bieżących na pensje urzędników mamy zatem zagwarantowany, nawet bez podwyżek. Nie widać też specjalnej chęci oszczędzania na wydatkach rzeczowych, wśród których są w roku przyszłym, m.in. samochody, czysto propagandowa gazeta lubelskie.pl czy składki na organizacje z których korzyści są wątpliwe. A szykują się naprawdę ciężkie czasy…

Poprawiony (piątek, 20 stycznia 2012 08:13)